Kochani, czy zdążyliście zatankować przed wzrostami cen? *Zdjęcie wygenerowane przez AI ;)
Tym razem krótka relacja z przejazdu Żukami po Warszawie – widziana oczami naszego kierowcy. Wyruszyliśmy po południu, w czasie gdy ulice wciąż tętniły codziennym życiem. Z każdą kolejną minutą miasto powoli przechodziło w wieczorny tryb. Gdy kończyliśmy wycieczkę, Warszawa była już rozświetlona i uśpiona. Światła odbijające się w szybach, ruch uliczny, ciepełko w kabinie i
Serwus – ta nasza szaro-bura Warszawka, jak się na nią paczy zza kierownicy, to od razu całkiem insza, pikniejsza się widzi, no ba! 😄
Dziś pokazuję fotografię wygrzebaną z pudełka ze starymi negatywami mojego ojca. Zdjęcie wykonano z balkonu kamienicy przy ulicy Brzeskiej 18. Widać na nim tętniący życiem Bazar Różyckiego – miejsce, gdzie mieszały się światy: cinkciarze, handlarze złotem, stoiska z ubraniami i artykułami spożywczymi. W lewym rogu bazaru, od strony ulicy Targowej, handlowano skórkami, klejem, flekami –
❄️ -21°C, śnieg i cisza w lesie… Tak wyglądał Wilczy Szaniec zimą podczas naszej ostatniej wycieczki z gośćmi z Meksyku. Betonowe bunkry skute lodem, zamarznięte ścieżki i historia, która w takim mrozie brzmi jeszcze mocniej. To właśnie tutaj znajdowała się dawna kwatera główna austriackiego malarza. 🎥 Zobacz zimowy Wilczy Szaniec w ekstremalnych warunkach (Włącz dźwięk!)
Warszawa to miasto, które potrafi zaskakiwać nawet osoby mieszkające tu od lat. Każdy kojarzy Stare Miasto, Trakt Królewski czy Pałac Kultury, ale prawdziwe historie stolicy bardzo często kryją się tuż obok głównych tras. W parkach, na osiedlach i w detalach architektonicznych, na które zwykle nie zwracamy uwagi. Podczas naszych wycieczek regularnie słyszymy zdanie: „Nie wiedziałem,
Zimę w tym roku mamy rekordową, a jak radzą sobie nasze Żuki? Zapraszamy na krótki film! Turkusowy mikrobus ma nowy silnik, który wymaga jeszcze zimowych regulacji osprzętu. Przy -10 odpala przy max połowie ssania, ale przy -16 potrzebował już całego. Każdy Żuk ma swoje upodobania;)
Olędrzy nad Wisłą Dolina Wisły kryje historię dawnych osadników olęderskich, którzy w XVIII wieku zagospodarowali nadwiślańskie tereny zalewowe. Byli mistrzami melioracji, potrafili żyć w zgodzie z rzeką i przekształcać trudne krajobrazy w żyzne pola. Olędrzy byli głównie protestantami i tworzyli społeczności o dużej samodzielności. Do dziś ślady ich obecności można odnaleźć w układzie zabudowy i
Jak na przestrzeni lat zmieniała się Warszawa? Czy na Ursynowie można było zobaczyć parowozy, co skrywają praskie podwórka i gdzie można spotkać doktora Lubicza? Szukając odpowiedzi na te pytania (i wiele innych) wspólnie z naszymi Gośćmi przemierzaliśmy dzielnie kolejne stołeczne ulice, poznając przy tym Stolicę „od kuchni”.

